No i tytul blogu rozkoszny - Wiec, zapraszam do ogladniecia rzeczywistoci moimi oczami lub oczyma - jak kto woli :-
RSS
poniedziałek, 28 czerwca 2010

U nas 30 stopni!!! Ja odzywam wlasnie przy takiej temperaturze. Jeszcze z 5 stopni wiecej i bede na pelnych obrotach ;)

 

a to kilka foc by pokazac jak milusioi tloczno jest u mnie prawie na ganku (robione moim ...telefonem - aparaten baterien sie regeneruje po ostatniej sesji).

 

17:45, sunyata
Link Komentarze (4) »
czwartek, 24 czerwca 2010

Zaczynam lubic Polske.


Jest to kraj niegdys uwielbiany przeze mnie, potem znienawidzony. Teraz znow ja i Polska budujemy cos w rodzaju zaufania w tej jakze zawilej i niestety ostatnio tylko przelotnej znajomosci.

Mogla bym tu napisac ze 100 stron na jej temat. Wyrzucic jej jaka jest podla, biedna, zasciankowa i skomplikowana.

Prawda jednak jest taka, ze coraz chetniej do niej wracam. Wiem, chyba powoli dlaczego. Zarowno ona jak i Polacy maja wciaz w sobie kszte czlowiecznstwa. Kocham jak ludzie na ulicy narzekaja, wyzywaja sie, kochaja czy tez nienawidza. Kocham to, ze od kompletnego nieznajomego wciaz mozesz dowiedziec sie przypadkowo ciekawych rzeczy nierzadko z jego osbistego zycia.

I mimo, ze nie ma tam wiezowcow, czy tez wodospadow Niagara (wprawdzie zastepuja te fenomeny wielgachne koscioly) - czuje tam zycie. Zycie w nas samych, ktore powoli na zachodzie wymiera.

I tak sobie marze, by moja corka znala ten kraj takim jakim ja go pamietam i znam teraz.


Niech Polska bedzie Polska. A ja pierwszy raz w zyciu(!!) za dwa tygodnie bede glosowac :)


Nie moge sie doczekac...


 

00:46, sunyata
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 czerwca 2010

Bardzo Wam dziekuje za mile maile. No fakt jest, ze jak ja przypierdziele piorem (klawiszem ;)  to emocjonalnie sie robi :)

Czasami czlowiek ma dola i czasami smutno w zyciu jest. No i jak sie dowiaduje, ze w wieku lat 29 szlak mu watrobe trafia to troche smutnawo. Usunelam ten wpis i juz nie smuce.

Dzieki za wsparcie i powiem Wam, ze ten kto mnie dobrze zna wie, ze nie latwo jest mnie wykonczyc- takze bez obaw. Musze sie porozczulac nad soba :( a tak prawde mowiac przydalo by mi sie porzadnie dac w dupsko za smecenie i  niedbanie o swoje zdrowie - od jakiegos czasu cos mi szfankuje to tu to tam, a ja jak jakis idiota - najpierw histeryzuje a potem ignoruje sprawe. Tym razem zignorowc juz nie moge...

Zaraz wkleje jakies fajowe foty na poprawe humoru i bedzie giciorek. :)

21:08, sunyata
Link Komentarze (8) »
wtorek, 22 czerwca 2010

To klasyczny przyklad ludzi walczacych o spelnienie swoich marzen. Znam kobitki jeszcze ze swoich lat szkolnych. Chodzilam wtedy na ich wystepy w dobrym starych klubach Brooklinskich. Tyle lat minelo i dalej dzielnie spiewaja. Ja bardzo  je 'lubic' :)

 

15:38, sunyata
Link Dodaj komentarz »
Skopiuj CSS